45-lecie KTM “Azymut”

August 21st, 2002

Bydgoski Klubu Turystyki Motorowej “Azymut”, działający przy Oddziale PTTK Klubu Pomorskiego Okręgu Wojskowego, obchodzi jubileusz 45 – lecia.

Początek był jak zwykle trudny, jednak 16 zapaleńców nie zniechęciło się. Stopniowo ich szeregi zwiększały się, i już trzy lata później ich liczba wzrosła do 235 członków. Mając w swoich szeregach doświadczonych działaczy, można było pokusić się o organizację prestiżowych zawodów. Były to m.in. I ogólnopolski rajd motorowy przez pola bitew I Armii WP. Wówczas na motocyklach startowała imponująca liczba – 1.265 uczestników. Prowadzony był również kurs na prawo jazdy dla rodzin wojskowych, który ukończyło 98 osób.
Problemy “Azymutu” zaczęły się, gdy wprowadzono zmiany struktur organizacyjnych PTTK w Wojsku Polskim. Wówczas narastały trudności kadrowe, finansowe. Zaczęła maleć liczba członków, nastąpiło zniechęcenie.

Pierwszym prezesem TKF “Azymut” i jego założycielem był Edmund Majewski. Kolejnymi prezesami byli Stanisław Skrzyniarz, Zbigniew Zboiński, Jan Bytys (do roku 1998), a obecnie już drugą kadencję tę zaszczytną funkcję pełni Ryszard Strzelecki. Najstarszymi członkami klubu są J. Bytys, Kazimierz Kałka, R. Strzelecki, Zbigniew Przybylik, Urszula Machnowska, Benedykt Zieliński, Janusz Dmochowski.
Aktualnie klub jest organizatorem rajdów, imprez sprawnościowych, wycieczek krajoznawczych , wielu szkoleń. Posiada 10 “Przodowników turystyki motorowej” z uprawnieniami ogólnopolskimi oraz czterech “Przodowników kolarstwa”.

Klub Turystyki Motorowej przy POW jest także członkiem Polskiego Związku Motorowego, a R. Strzelecki jest członkiem plenum PZMot., Stefan Kropiński członkiem komisji sportów popularnych. Do wypróbowanych sprzymierzeńców, którzy pomagają działaczom “Azymutu” należą m.in. kierownik Klubu POW – Marek Trojan, prezes Oddziału PTTK – Edward Kozanowski, prezes ZO PZMot. – Romuald Pilaczyński, prezes KTM ZG PTTK – Zbigniew Biedny oraz Rada Osiedla Leśnego w Bydgoszczy.

“Azymut” za wieloletnią działalność został uhonorowany wieloma odznaczeniami, m.in. Medalem 35 – lecia, “Złotą kierownicą”, srebrną odznaką PTTK, wieloma pucharami i okolicznościowymi dyplomami.

W sobotę (24 bm.) w Pieczyskach odbędzie się spotkanie z okazji 45-lecia. Uroczystości jubileuszowe połączone są z II Centralnym Zlotem Turystów Zmotoryzowanych Wojska Polskiego.

Do licznych gratulacji dołącza się także redakcja “Expressu Bydgoskiego”. Życzymy kolejnych, udanych imprez i do spotkania na… kolejnym jubileuszu.

Autor artykułu: h

Zawisza gotowy do ligi

August 21st, 2002

W sobotę, 24 bm. pięściarze bydgoskiego Zawiszy rozpoczną II rundę ekstraklasy. Wojskowi zmierzą się – w amfiteatrze przy ulicy Gdańskiej 163 – z trzecim zespołem ligi Walką Zabrze. Pierwszy mecz zawiszanie nieznacznie przegrali 8:12. Nadarza się więc okazja do rewanżu.

Wczoraj na obiekcie klubu, przy ulicy Gdańskiej, odbyła się konferencja prasowa na temat startów bydgoszczan w II turze. Jednym z pytań dziennikarzy było wyjaśnienie problemu dotyczącego funkcji pierwszego trenera. Władze sekcji bokserskiej Zawiszy doszły do porozumienia z Adamem Koźlikiem, który będzie współpracował z Pawłem Matuszewskim. Ten zaś objął stanowisko drugiego trenera Zawiszy.

Finanse
“Mamy deklarację bydgoskich firm budowlanych o sponsorowaniu naszej sekcji seniorów do końca 2002 roku. – powiedział na konferencji prasowej Bronisław Baranowski, wiceprezes ds. sportowych sekcji bokserskiej wojskowego klubu. – Natomiast zaistniałe zaległości wypłacone zostaną zawodnikom w najbliższym czasie”.
Drużyna opiera się na 14 zawodnikach. “Nie jesteśmy w stanie – kontynuuje B. Baranowski – utrzymać większej liczby pięściarzy. Na to nie pozwalają środki finansowe. Jedyny błąd, do czego się przyznajemy, uczyniliśmy z transferem wychowanka Ringu Wolnego Toruń Piotra Olejniczaka (obecnie PKB Poznań – przyp. słac.), z którym nie spisaliśmy umowy. Pieniądze zaś w wysokości 3,200 złotych Ring Wolny otrzymał,a zawodnik zapałał miłością nie do Zawiszy, lecz do Poznania”.

Przerwa Roguszki
O składzie drużyny mówił Adam Koźlik -”Pozyskaliśmy młodzieżowego wicemistrza Polski Piotra Adamczewskiego. Występować będzie w wadze muszej. Obok Piotra, wychowanka Startu Włocławek, w kategorii lekkopółśredniej zaprezentuje się Sebastian Jaszowski. Zastąpi Pawła Spryszyńskiego.
W meczu z Walką Zabrze nie wyjdzie do ringu mistrz Polski wagi ciężkiej Adam Roguszka, który w czerwcu podczas ligowego spotkania z Imexem Jastrzębie przegrał przez nokaut w I starciu z Tomaszem Zeprzałką. Adam ma regulaminową przerwę i nie chcemy ryzykować. Zdrowie bowiem w tym przypadku zawodnika jest najważniejsze.
Roguszka trenuje z kolegami z drużyny i o przydatności do zespołu decyzję podejmą lekarze. Uważam, że we wrześniu będzie w pełni dyspozycji”.

Skład Zawiszy, waga musza Piotr Adamczewski, waga kogucia Dariusz Krzeszewski, waga piórkowa Krzysztof Wróblewski i Marcin Łęgowski, waga lekka Paweł Spryszyński, waga lekkopółśrednia Sebastian Jaszowski, waga półśrednia Wojciech Kończalski, Karol Prietz, waga lekkośrednia Krystian Borucki, waga średnia Maciej Jankowski, Łukasz Demel, waga półciężka Patryk Frąckowiak, waga ciężka Marcin Karpiński i Adam Roguszka. Prezesem sekcji bokserskiej jest Jerzy Mączko, kierownikiem drużyny – Erwin Pankowski. Numer kontaktowy do sekcji: 378-48-64.

Najbardziej utytuowani pięściarze: dwukrotny mistrz Polski seniorów A. Roguszka, wicemistrzowie Polski K. Wróblewski oraz M. Łęgowski, brązowi medaliści K. Borucki (wygrał w I rundzie w Zawiszy najwięcej ligowych pojedynków), D. Krzeszewski i P. Spryszyński. Kapitanem zespołu jest W. Kończalski.

Bydgoszczanie – w przeciwieństwie do pozostałych klubów – opierają skład na pięściarzach wywodzących się z naszego województwa. Zgodnie z przepisami PZB, w drużynie może występować jeden cudzoziemiec. “Myślimy o pozyskaniu zagranicznego zawodnika. – oznajmił A. Koźlik. – Nie odpowiem w jakiej kategorii wagowej będzie on reprezentował nasz zespół. W każdym razie mamy dobre kontakty z ukraińskim szkoleniowcem i myślę, że nie kupimy kota w worku”.

Mecze Zawiszy w II rundzie
Na własnym ringu bydgoszczanie rozegrają 5 spotkań , natomiast 4 na wyjeździe.
Oto pełen terminarz: X 24 sierpnia ( dom) z Walką Zabrze, godz.17,00, X 1 września (wyjazd) z PKB Poznań, X 7/8 września (dom) z 06 Kleofas Katowice, X 21/22 września (dom) z Victorią Jaworzno, X 29 września (wyjazd) z Gwarkiem Łęczna, X 19/20 października (dom) z Gwardią Warszawa,X 27 października (wyjazd) z Hetmanem Białystok, X 2/3 listopada (dom) z Gwardią Wrocław, X 17 listopada (wyjazd) z Imexem Jastrzębie.

Autor artykułu: SŁAWOMIR CIARA

Worki dla Schwerina

August 21st, 2002

Nie 50 tysięcy, jak początkowo zakładano, ale aż 150 tysięcy worków na piasek przeznaczonych do walki z powodzią zabrał wczoraj z Bydgoszczy samolot niemieckiej Luftwaffe. Worki, dar naszego regionu dla zmagających się z powodzią Niemców, trafią do położonego na północy tego kraju miasta Schwerin, stolicy Meklemburgii.

Kujawsko – pomorskie to jedno z województw, które ostatnio zostały włączone do akcji niesienia pomocy Niemcom zalanym przez wielką wodę. O tym, że nasz region może przekazać zachodnim sąsiadom akurat tysiące worków na piasek do umacniania wałów przed powodzią, zadecydowano na szczeblu centralnym – w mieszczącym się w Warszawie Krajowym Centrum Koordynacji Ratownictwa i Ochrony Ludności.

Początkowo postanowiono, że przekażemy 50 tysięcy takich worków. Wczoraj okazało się jednak, że w magazynach Torunia, Chełmna i Świecia mamy ich tyle, że bez problemu możemy ofiarować Niemcom aż 150 tysięcy.

Wczoraj po worki przyleciał do Bydgoszczy z Niemiec ciężki samolot transportowy Hercules -130, będący na wyposażeniu tamtejszej Luftwaffe (lotnistwo wojskowe). Na płycie naszego lotniska wylądował punktualnie o godz. 12.07.

- W transporcie i załadunku worków na pokład samolotu pomagali strażacy z miejscowego portu lotniczego oraz kilkunastu słuchaczy bydgoskiej Szkoły Podoficerskiej PSP – powiedział nam także przebywający na bydgoskim lotnisku brygadier Paweł Frątczak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu.
Od strażaków dowiedzieliśmy się ponadto, że ładunek trafi do leżącego na północy Niemiec miasta Schwerin, będącego stolicą Meklemburgii.

Autor artykułu: S

Sąd po liftingu

August 20th, 2002

W budynku sądu przy ul. Nowy Rynek w Bydgoszczy nie ma już śladów po ubiegłorocznym pożarze. Przypomnijmy – 1 listopada ogień strawił salę rozpraw na parterze i dwa pokoje sędziowskie na pierwszym piętrze. Straty wyniosły ok. 50 tys. zł. Według wstępnych oględzin pożar mógł powstać w wyniku zaprószenia, a źródło ognia znajdowało się w pobliżu okna na parterze budynku. Największe nasilenie ognia stwierdzono w miejscu gdzie wisiały togi sędziowskie.

Śledztwo zostało jednak umorzone, bo nie wykryto sprawców.
Najbardziej w wyniku pożaru ucierpiał Wydział IV Karny Sądu Rejonowego, który musiał prowadzić rozprawy w innych wydziałach, a ostatecznie został przeniesiony na ul. Wały Jagiellońskie. Po dziewięciu miesiącach od pożaru, pomieszczenia są już wyremontowane. Pokoje po IV Wydziale Karnym zajmuje teraz XIV Wydział Grodzki. Wczoraj ekipy fachowców wkroczyły do lewej części budynku, w której kiedyś mieściło się kolegium do spraw wykroczeń. Za kilka tygodni pomieszczenia także powinny lśnić nowością.

- Nieduży budżet na inwestycje powinien pozwoli jeszcze w tym roku na zaadaptowanie jednego z pomieszczeń na poddaszu głównego gmachu sądu na salkę konferencyjną. Brakuje nam takiego pomieszczenia, w którym mogłyby odbywać się spotkania sędziów czy szkolenia aplikantów – mówi sędzia Danuta Flinik, wiceprezes Sądu Okręgowego w Bydgoszczy.

Autor artykułu: jar

Michał Winiarski kapitanem

August 20th, 2002

Od 20 do 28 sierpnia w Cetniewie i Pucku rozegrane zostaną mistrzostwa Europy juniorów w siatkówce. Kapitanem naszej reprezentacji zostały wybrany bydgoszczanin Michał Winiarski, wychowanek Chemika, który w tym roku podpisał kontrakt z AZS Galaxią Częstochowa.

Zespoły grupy pierwszej swoje mecze rozgrywać będą w Pucku, drugiej w Cetniewie. W grupie pierwszej zagrają: Chorwacja, Francja, Jugosławia, Łotwa, Słowacja i Włochy. Polska spotka się w eliminacjach grupy drugiej kolejno z: Niemcami (20.8), Słowenią (21.8), Bułgarią (22.8), Ukrainą (24.8) i Rosją (25.8). Mecze półfinałowe odbędą się 27 sierpnia, a dzień później o poszczególne miejsca. 23 i 26 sierpnia będą dniami wolnymi. Po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy awansują do półfinału. W niedzielę trener reprezentacji Grzegorz Ryś wybrał 12 z 15 zawodników, którzy wystąpią w turnieju. Polska zagra w składzie: Michał Kaczmarek (Korab Puck), Marcin Wika (Górnik Radlin), Artur Augustyn (Resovia), Paweł Woicki (AZS Częstochowa), Sebastian Wójcik (KS Nysa), Michał Ruciak (Morze Szczecin), Dariusz Szulik (Górnik Radlin), Adrian Patucha (AZS Częstochowa), Michał Winiarski (wychowanek Chemika, obecnie Galaxia Częstochowa), Mariusz Wlazły (Samas Zduńska Wola), Bartłomiej Neroj (Skra Bełchatów) i Arkadiusz Olejniczak (KS Nysa). Poza Wiką, Woickim, Wlazłym i Olejniczakiem wszyscy zawodnicy uczą się i trenują w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Spale.

“Miesiąc temu graliśmy sparingi z Egiptem triumfując 4:0 i 4:1 – powiedział trener Grzegorz Ryś. Ostatnie trzy tygodnie nasz zespół spędził na zgrupowaniu we Władysławowie. Podczas meczów towarzyskich przegraliśmy z Rosją 1:3, a druga szóstka 0:3. Do wyników tych spotkań nie należy przywiązywać większej wagi. Chciałem przećwiczyć różne zagrania i ustawienia w meczach. Z naszej grupy wcześniej graliśmy z Niemcami i Rosją. Pozostałych zespołów nie znamy. Pierwszy mecz gramy z sąsiadami zza Odry. Będziemy mieli więc okazje, aby podpatrywać rywali przed następnymi meczami. Faworytami do podium są: Rosja, Francja, Włochy, Jugosławia, Słowacja. Nasz zespół jest bojowo nastawiony. Chłopcy wysoko postawili sobie poprzeczkę”.

“Ostatnie dni przed turniejem mieliśmy tylko jeden trening dziennie w godzinach meczu. Pozostały czas przeznaczamy na odpoczynek. Turniej cieszy się dużym zainteresowaniem. Na nasze mecze sparingowe z Rosją przychodziły komplety publiczności. Najtrudniejszymi rywalami w grupie będzie Rosja, Niemcy i Ukraina. – powiedział Michał Winiarski.

Autor artykułu: S.K.

Drugi obóz Banku

August 20th, 2002

Siatkarki Banku Pocztowego/GCB/GP wyjechały wczoraj na drugi obóz przygotowawczy.

Dla zespołu Leszka Piaseckiego wyjazd do Dziwnowa to drugi etap przygotowań do zbliżającego się sezonu (inauguracja 19 października). Pierwszym był obóz w Jaworze koło Bielska-Białej, gdzie bydgoszczanki przebywały od 5 do 17 sierpnia. W górach, jak już informowaliśmy na naszych łamach, zawodniczki pracowały głównie nad siłą i wytrzymałością. Raz dziennie ćwiczyły też na sali, gdzie trener Piasecki kładł nacisk na sprawność swoich podopiecznych.
Po krótkim odpoczynku i przepakowaniu rzeczy, brązowe medalistki ubiegłego sezonu wyjechały wczoraj na drugi obóz, który potrwa do 31 sierpnia. -”W Dziwnowie będziemy mieli częstszy kontakt z piłkami do siatkówki – powiedział “Expressowi” menedżer drużyny, Waldemar Sagan. – Po południu zaplanowane mamy długie treningi na sali, gdzie dziewczyny doskonalić będą technikę. Oczywiście nie zabraknie też zajęć na plaży. Tam nasze zawodniczki powinny wyrobić sobie skoczność”.

W Dziwnowie, podobnie jak w Jaworze, trener Piasecki będzie miał do swojej dyspozycji 10 zawodniczek. Zabraknie kadrowiczek Ewy Kowalkowskiej i Dominiki Leśniewicz. Być może obie wspomogą Bank Pocztowy w towarzyskim turnieju w Szwajcarii (13-15 września). Aby jednak Ewa i Dominika mogły tam wystąpić, polska reprezentacja nie może zakwalifikować się do czołowej “ósemki” mistrzostw świata, które 30 sierpnia rozpoczną się w Niemczech…

Koniec eldorado
Wszystko wskazuje na to, że beniaminek serii A, poznański Danter wcale nie będzie taki mocny jak mogłoby się wydawać jeszcze kilka tygodni temu. Spore kłopoty przeżywa główny sponsor siatkarek ze stolicy Wielkopolski. Firma Danter jeszcze pięć lat temu sprzedawała 500 mieszkań, teraz zaledwie 10! A prezes Dariusz Kapitan podobno ukrywa się przed wierzycielami…

Wszystko to, prędzej czy później, musiało odbić się na siatkarkach. Wiceprezes klubu, Jarosław Jama zaproponował zawodniczkom obniżenie kontraktów. Nowych warunków nie przyjęły Joanna Mirek, Tatiana Bunak, Marlena Mieszała i Beata Strządała. Wszystkie opuściły już zgrupowanie w Wągrowcu. Dwie pierwsze rozpoczęły negocjacje z Naftą Piła.
Jak potoczą się losy pozostałych? Dziś nikt nie potrafi na to pytanie odpowiedzieć. Sam Jama robi dobrą minę do złej gry i zapewnia, że Danter w sezonie 2002/2003 na pewno wystąpi…

Autor artykułu: kris

Młodzieżowy tenis

August 19th, 2002

Debel toruńskiego Startu/Wisły Piotr Gałek, Ilmar Nobik stanęła na najwyższym stopniu podium tenisowego, ogólnopolskiego turnieju klasyfikacyjnego kadetów, który odbył się na kortach bydgoskiej Polonii. Para Polonii Wioleta Podsiadło, Kinga Przybyła zajęła drugą lokatę. W singlu trzeci był Nobik z Torunia, natomiast kadetki z naszego regionu poza “czwórką”.

Turniej jednocześnie był otwartymi mistrzostwami miasta. W rywalizacji dziewcząt do finału zakwalifikowały się Anna Pałaszkiewicz (Promień Opalenica), która pokonała Natalię Lech (Masters Szczecin) 2:6, 6:2, 6:1. W grach półfinałowych Pałaszkiewicz wygrała z Marią Kuklą (AZS Poznań) 7:5, 6:2, natomiast Lech zwyciężyła Magdalenę Matusiak (PKT Pabianice) 6:1, 6:2.

W ćwierćfinałowych pojedynkach uzyskano rozstrzygnięcia: Pałaszkiewicz – Karolina Rosiak (MKT Łódź) 6:4, 7:5, Kukla – Axana Emalianowa (SKT Sopot) 6:0, 7:5, Lech – Paulina Lisiecka (Polonia Bydg.) 6:4, 6:2, Matusiak – Olga Szczęsna (Polonia Elbląg) 6:1, 6:2.

W finale chłopców spotkali się: Mateusz Skorek (SKT) oraz Michał Juściński (Lechia). Wygrał Skorek 6:2, 7:6(5). W półfinale, Skorek pokonał Ilmara Nobika (Start/Wisła) 6:3, 6:2, zaś Juściński zwyciężył Michała Olejniczaka (Olimpia Poznań) 2:6, 6:2, 7:5.

Rezultaty 1/4 finału: Nobik – Paweł Syrewicz (ZTT Złotoryja) 6:4, 6:3, Skorek – Sebastian Michalik (WTS Deski Warszawa) 7:5, 7:5, Juściński – Piotr Gałek (Start/Wisła) 6:7(5), 6:4, 6:4, Olejniczak – Gracjan Przebłocki (Nafta Z. Góra) 3:6, 6:2, 6:3.

Gry podwójne
Wyniki: finał kadetek, Kukla, Pałaszkiewicz – Wioleta Podsiadło, Kinga Przybyła (obie Polonia) 6:2, 6:2. Półfinały: Kukla, Pałaszkiewicz – Martyna Gwizdała (Olimpia Grudz.), Karolina Rosiak (MKT) 6:2, 6:3, Podsiadło, Przybyła – Małgorzata Ciałkowska (Legia), Olga Szczęsna (Polonia Elbląg) 6:2, 6:4.

Kadeci finał, Piotr Gałek, Ilmar Nobik (Start/Wisła) – Mateusz Ejsmont, Jarosław Dejnarowicz (obaj Lechia) 6:2, 7:6(8). Półfinały, Gałek, Nobik – Tomasz Nowacki (Budowlani Olsztyn), Dariusz Ptasznik (TTZ Iława) 6:2, 6:4, Ejsmont, Dejnarowicz – Szymon Judek, Maciej Lorenz (obaj AZS Poznań) 4:6, 7:6(5),6:1.

Turniej pocieszenia wygrał Łukasz Bagrowski (Goplania). Z naszego regionu w ogólnopolskim turnieju zaprezentowali się tenisiści TTT Real Toruń, Startu/Wisy, Goplanii i Polonii. oraz nowo powstałej sekcji grudziądzkiej Olimpii. Sędzią naczelnym był bydgoszczanin Leszek Głowacki.

Tenisista Polonii górą
Na kortach przy ulicy Marii Skłodowskiej – Curie rozegrano regionalny turniej klasyfikacyjny skrzatów (do lat 12). Triumfował Adam Majchrowicz (Polonia Bydg.), który o I lokatę pokonał klubowego kolegę Mateusza Figasa 6:4, 6:3. W półfinale Majchrowicz wygrał z Marcinem Lewandowskim (TTT Real) 6:2, 6:4, w drugiej parze Figas zwyciężył Macieja Rzepeckiego (Polonia) 6:3, 6:2.
W najbliższy weekend na obiekcie Startu/Wisły Toruń odbędą się mistrzostwa regionu do lat 16.

Autor artykułu: słac.

Nauka za granicą

August 19th, 2002

W miejscowości Almere w Holandii odbyły się softballowe mistrzostwa Europy i Afryki w kategorii Big League (juniorki od 16 do 18,5 lat). Drużyna Bazy Bydgoszcz wzmocniona trzema zawodniczkami z Augustowa zajęła 4. miejsce.

Każdy zespół grał z każdym po 2 mecze. W Polsce na mistrzostwach kraju startowały tylko 2 ekipy. To pokazuje jak niski jest poziom tej konkurencji. Trener mistrzyń kraju Bazy Bydgoszcz – Beata Kruszczyńska-Henke postanowiła szukać szans na podniesienie umiejętności startując za granicą. Nasza ekipa uległa Holandii 1:14 i 0:22, RPA 1:9 i 0:10 i Niemcom 3:11 i 1:11. Zwyciężyła Holandia, przed RPA i Niemcami. Polska na 4. miejscu. “To był dla nas bardzo pożyteczny turniej. Moje podopieczne mogły uczyć się od najlepszych” – powiedział szkoleniowiec.

Nasz zespół wystąpił w składzie: Karolina Żemło, Marta Bratkowska, Małgorzata Henke, Magda Masztalerz, Izabela Pilarska, Julia Wituszyńska, Marta Kaniewska, Aleksandra Krzymińska, Sylwia Wójcik, Aleksandra Sak, Magdalena Sawicka (trzy ostatnie z Augustowa).

Autor artykułu: S.K.

Nabór do Gwiazdy

August 19th, 2002

Trener Marian Stachowicz czeka na chętną piłkarską młodzież rocznika 1993 i młodsi. Zgłoszenia na stadionie Gwiazdy przy ul. Bronikowskiego 45 we wtorki i piątki o godz. 11.00, zbiórka przy pawilonie.

Autor artykułu: .

Duży może więcej

August 16th, 2002

Niedługo Bydgoskie Zakłady Energetyczne przestaną być samodzielną placówką. Planowane jest połączenie z czterema innymi tego typu jednostkami w tak zwaną grupę P5. Centralę będzie stanowić placówka poznańska. Oprócz niej w grupie znajdą się także zakłady ze Szczecina, Gorzowa i Zielonej Góry. Co to może znaczyć dla klienta w Bydgoszczy?

Jak zaznacza Marek Malinowski, prezes ZE, nie można jeszcze mówić o terminie połączenia jednostek. -Minister Kaczmarek wyznaczył już wstępną datę. Do połączenia miałoby dojść do końca roku. Jednak nie sądzę, żeby było to możliwe. Przed połączeniem trzeba wykonać wiele czynności, jak choćby określnie parytetu akcji. Do ich wyceny potrzeba biegłych. Sądy, jak wiadomo, mają mnóstwo spraw, więc nie wiadomo czy potrwa to miesiąc, czy dwa. Połączenie nie będzie się odbywało w ramach przetargu, więc nie jest to w zgodzie z ustawą o zamówieniach publicznych, to również trzeba rozwiązać na drodze prawnej. Ponadto potrzebujemy również opinii prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Musi on orzec, że nasze praktyki nie są monopolistyczne. To wszystko wymaga czasu i obawiam się, że nie zdążymy z tymi sprawami do końca 2002 roku.

Zdaniem prezesa “energetyki” konsolidacja jest procesem nieuniknionym, a na połączeniu firm zyskają wszyscy. -Jeżeli wstąpimy do Unii Europejskiej, czeka nas nowa rzeczywistość. Będąc mniejszą jednostką, tak jak ma to miejsce w tej chwili, nasza pozycja jest z góry stracona. Jeśli się połączymy, zadziała stara zasada, że duży może więcej. Będziemy dużą jednostką, będziemy zgłaszali większe zapotrzebowanie, zaoferujemy klientom korzystniejsze ceny. Wszystkie wykonywane przez nas czynności będą tańsze. Na przykład wystawianie rachunków. Tym zajmowałby się jeden dział. Obecnie każda z jednostek musi to robić na własną rękę, a to przecież zwiększa koszty.

Prezes Malinowski zapewnia, że powstanie grupy P5 nie będzie się wiązać z żadnymi zwolnieniami.- Naszą naczelną zasadą jest założenie, żeby przy konsolidacji nie stracić ani jednego pracownika. Może się zdarzyć, że niektórzy zostaną przesunięci do innego pionu. Jednak nadal będzie to praca u nas. W takich działach jak na przykład, obsługa teleinformatyczna, czy polityka marketingowa. Są u nas pracownicy doskonale się na tym znający, więc z chęcią to wykorzystamy.

“Energetyka” , jak mówi Marek Malinowski, stara się w swych działaniach korzystać z doświadczeń innych europejskich i światowych firm. – Rozmawiamy z gazownikami i wodociągowcami na temat wspólnych odczytów. Uprościłoby to procedurę i było mniej uciążliwe dla klientów. Do domu na odczyt przychodziłby tylko jeden pracownik i wydawałby tylko jeden rachunek. Oczywiście terminy płatności zostałyby tak ustalone, żeby nie trzeba było płacić za wszystkie trzy media jednocześnie.

Autor artykułu: aż